Wywiady

W tym dziale zapraszamy do lektury wywiadów z twórcami literatury sensacyjnej.

Minizdjęcie Piotra Kościelnego

„Jest takie powiedzenie: „dziel i rządź”, które w mojej ocenie bardzo dobrze oddaje to, co dzieje się na scenie społeczno-politycznej. Dużo łatwiej manipulować, sterować podzielonym społeczeństwem. I uważam, że ta polaryzacja jest wywoływana sztucznie. Przedstawia się publicznie skrajne przypadki jako przedstawicieli całej dużej grupy społecznej właśnie po to, by zwykły Kowalski stwierdził, że cała ta grupa składa się z takich oszołomów.”


Minizdjęcie Christoffera Carlssona.

„Równowaga? Cóż, to proste. Palę papierosy. Czytam. Piję kawę. Spędzam czas z dzieckiem. Chodzę na spacery z psem i narzeczoną. Rozmawiam z ludźmi, których lubię i unikam tych, za którymi nie przepadam”.


Minizdjęcie Joanny Opiat-Bojarskiej.

Joanna Opiat-Bojarska odpowiedziała na nasz Kwestionariusz Kryminalny! Zobaczcie, jakie pisarka zdradza nam tajemnice!


Anna Bailey

Chyba się nie zdarzyło, żebym podczas tych wypraw nie zobaczyła jakiegoś imponującego dzikiego zwierzęcia, czy to łosia, kojota czy górskiej owcy. Życie tak blisko natury było niesamowite. Niestety nigdy nie udało mi się spotkać niedźwiedzia. Chociaż podobno jeden włamał się do miejscowej włoskiej restauracji i zjadł tyle sosu marinara, że zemdlał i musiała go zabrać straż parkowa”.


Minifotografia Dominiki van Eijkelenborg

„To moja najbardziej osobista powieść. Pisanie tej historii było dla mnie podróżą w przeszłość, skokiem w wir wspomnień. Opisane miejsca mają dla mnie szczególne znaczenie i zostały w historii wykorzystane nieprzypadkowo.”


Minizdjęcie Jeffreya Archera - fot. Broosk Saib

„Uważam się za szczęściarza, ponieważ pisanie nadal sprawia mi radość. Za każdym razem wprost nie mogę się doczekać, kiedy będę mógł zasiąść do biurka. Pracuję w dwugodzinnych blokach: od szóstej do ósmej, od dziesiątej do dwunastej, od czternastej do szesnastej i od osiemnastej do dwudziestej. To najprostszy sposób na utrzymanie dyscypliny.”


Minizdjęcie Jane Corry.

Kiedy pracowałam w więzieniu, mężczyźni często mówili mi, że wcale nie zamierzali popełnić przestępstwa. Trudno mi było stwierdzić, czy to prawda, ale myślę, że wielu ludzi jest w stanie zrobić coś strasznego. Musimy polegać na naszym wewnętrznym kompasie moralnym, aby do tego nie doszło.”


Minizdjęcie Johna Lyncha fot. archiwum własne autora

„Na skutek próby wrogiego przejęcia na pewien czas straciłem firmę, którą budowałem przez dwadzieścia lat. Chociaż się przeraziłem, byłem też bardzo ciekawy, jak to się wszystko skończy. Nie raz mówiłem moim pracownikom i przyjaciołom, że czuję się tak, jakbym się znalazł w powieści Johna Grishama.”


Minizdjęcie Anny Rozenberg.

Budując powieść, staram się zostawiać na każdej stronie jakąś wskazówkę z nadzieją, że Czytelnik ją przeoczy, a potem cofnie się o parę stron i zakrzyknie: „Faktycznie, to tam było!” i z tego spróbuje wytypować sprawcę. Może to zabrzmi niesympatycznie, ale jako autorka największą radość mam wtedy, kiedy komuś się to nie uda”.


Minizdjęcie Lisy Gardner.

Wolę studiowanie ludzkiej natury. To ja jestem tą osobą, która siedzi w zatłoczonej restauracji, podsłuchuje rozmowy toczące się wokół i zastanawia się nad historią kryjącą się za każdą z nich. I nawet się nie obejrzę, a mam materiał na kolejną powieść!”