Recenzje

W tym dziale prześwietlamy dla Was warte polecenia powieści kryminalne.

Mini okładka Domu bez klamek Jędrzeja Pasierskiego.

Pojawił się nowy, mocny gracz na rynku rodzimych literackich kryminalistów. „Dom bez klamek” Jędrzeja Pasierskiego to przyzwoity debiut. I choć osadzonych w stolicy powieści gatunku było już multum, ta znalazła swoje oryginalne miejsce w tym szeregu. Z pewnością będę kontynuować przygodę z podkomisarz Niną Warwiłow.


Mini okładka Ucieczki Joanny Opiat-Bojarskiej.

Policyjny duet Burzyński&Majewski powraca w czwartym tomie kryminalnej serii. Tym razem Opiat-Bojarska funduje poznańskim mundurowym prawdziwy rollercoaster. Mają rozwikłać zagadkę śmierci kobiety, której ciało znaleziono w bagażniku rozbitego auta. By tego dokonać, fatygują się na plan filmów porno, próbują tytułowej ucieczki z escape roomu, toczą pojedynek z wikingiem, a nawet spotykają się oko w oko z tygrysem.


Mini okładka Nigdy się nie dowiesz S R Mastersa.

Po latach rozłąki grupa dawnych znajomych spotyka się w rodzinnej miejscowości. Imprezę zapowiadającą się na wieczór sentymentalnych wspomnień psuje nieobecność ważnego członka paczki. Ich prywatne śledztwo w sprawie przyjaciela, zrazu przypominające harcerskie podchody, owocuje starciem z psychopatycznym mordercą. Debiutujący tą powieścią S. R. Masters zaprasza czytelników do pokręconej zabawy zwanej „Poświęceniem”.


Mini okładka Na szlaku trumien Petera Maya.

Peter May powraca na Hebrydy Zewnętrzne. To tam osadzona jest akcja trylogii Wyspa Lewis, za którą szkockiego autora pokochali nie tylko polscy czytelnicy. Tym razem mamy w rękach powieść spoza serii, choć opowiadającą o tych samych księżycowych wręcz krajobrazach. Dodatkowo „Na szlaku trumien” autor „Czarnego domu” udowadnia, że jest mistrzem knucia przewrotnych intryg.


Mini okładka Żmijowiska Wojciecha Chmielarza.

Tym razem to nie kolejna część przygód Jakuba Mortki czy Dawida Wolskiego. Wojciech Chmielarz napisał powieść oddzielną, stanowiącą zamkniętą całość. To tom zupełnie inny od tych, do jakich przyzwyczaił nas pisarz. Pogłębione portrety psychologiczne bohaterów, duszna, klaustrofobiczna wręcz atmosfera letniska z piekła rodem, a to co pozostaje niezmienne, to naprawdę zaskakujące zakończenie.


Mini okładka Horyzontu zła Haylen Beck

“Horyzont zła” to trzymający w napięciu thriller psychologiczny, w którym obserwujemy zmagania matki w walce o swoje dzieci. Haylen Beck przygotował dla głównej bohaterki istną gehennę: serię niesprawiedliwych oskarżeń, konfrontację z zastępem skorumpowanych stróżów prawa, zmagania z toksycznym mężem czy dziennikarzem – hieną. Wcale nie jest takie pewne, czy Audra Kinney wyjdzie z tej potyczki obronną ręką.


Mini okładka Małej baletnicy Wiktora Mroka.

Po debiutanckim “Czerwonym parasolu” Wiktor Mrok powraca z kolejną powieścią kryminalną. Tym razem na warsztat bierze temat wykorzystywania seksualnego nieletnich. “Mała baletnica” jest opartą na faktach opowieścią o próbie rozprawienia się z doskonale prosperującym podziemiem pedofilskim.


Mini okładka Niedobrego pasterza Przemysława Borkowskiego.

Przemysław Borkowski, znany do tej pory ze scen kabaretowych, prezentuje czytelnikom już drugą odsłonę swojej kryminalnej serii z Zygmuntem Rozłuckim w roli głównej. W “Niedobrym pasterzu”, tak jak i w poprzednim tomie - “Zakładniku” - autor nie oszczędza swojego protagonisty. Tym razem wysyła psychologa w pogoń za pedofilem - mordercą, który terroryzuje warmińskie okolice.


Mini okładka Ogrodnika Agnieszki Płoszaj.

Agnieszka Płoszaj wraca na kryminalno-literackie salony z kolejną książką z jej rodzinną Łodzią w tle. Autorka kontynuuje drogę, którą obrała w debiutanckiej powieści – zbrodnię traktuje jedynie jako pretekst do ukazania wybranych zagadnień społecznych. W poprzedniej “Czarodziejce” rozprawiła się z przemocą wobec dzieci, zaś w “Ogrodniku” na warsztat bierze problem podziemia aborcyjnego.


Mini okładka Przedawnienia Jiriego Breziny.

Wydawnictwo Afera z każdą kolejną publikacją podsyca apetyt na czeski kryminał. Była Iva Procházková, teraz jest Jiří Březina ze znakomitym „Przedawnieniem”. Oszczędny, trafiający w punkt styl, oryginalna konstrukcja fabuły i mocny temat powieści sprawiają, że tę lekturę zapamiętacie na długo.


Polecamy