Recenzje

W tym dziale prześwietlamy dla Was warte polecenia powieści kryminalne.

Mini okładka Krwi Bartosza Szczygielskiego.

Bartosz Szczygielski, który w zeszłym roku zadebiutował znakomitą „Aortą”, zrobił milowy krok w stronę literackiego mroku. W „Krwi”, kontynuacji przygód pruszkowskiego policjanta, Gabriela Bysia, nie ma już miejsca na żarty. U bohaterów dzieje się źle. A może być tylko gorzej.


Mini okładka Murder park Jonasa Winnera.

Akcja powieści dzieje się na terenie tajemniczego parku rozrywki, na leżącej u wybrzeży USA wyspie Zodiak. Dwie dekady wcześniej ofiarą mordercy padły tam trzy kobiety. W konsekwencji tej tragedii atrakcję zamknięto, ale teraz nowy właściciel zamierza reaktywować jej działalność. Mroczna przeszłość wyspy, zamiast kulą u nogi, ma stać się wabikiem przyciągającym żądnych wrażeń śmiałków.


Mini okładka Tekstu Dmitry'a Glukhovsky'ego.

Najnowsza powieść autora trylogii science fiction “Metro 2033” to nie tylko bardzo udany kryminał, ale i realistyczny obraz współczesnej Rosji, w której, jak się można domyślić, wciąż bynajmniej nie śmieszno, a wyłącznie straszno. Glukhovsky, posiłkując się literacką fikcją, całkiem serio kreśli konfrontację szarego obywatela z aparatem władzy.


Mini okładka Jak kominiarzy śmierć w proch zmieni Alana Bradleya.

Są takie książki, które niby to przeznaczone dla młodszego odbiorcy, kupuje się, głośno i wyraźnie informując księgarza oraz najbliższe otoczenie, że to dla dziecka – swojego, siostry, sąsiadów (niepotrzebne skreślić). Tymczasem w rzeczywistości żaden nieletni owej powieści nie dostanie w swoje rączęta (jeszcze by poplamił), ponieważ nabywca, używszy zasłony dymnej, zamierza ją przeczytać sam i nikomu nie dać. Tak też jest z serią przygód Flawii de Luce, której, jeśli jeszcze nie znacie, musicie czym prędzej nadrobić to niedopatrzenie!


Mini okładka Żebra Adama Antonia Manziniego.

Bezczelny i pyskaty wicekwestor Rocco Schiavone powraca w drugim tomie cyklu Antonia Manziniego. Podczas gdy na Sycylii grasuje komisarz Montalbano, daleko na północy w Dolinie Aosty, pośród zaśnieżonych Alp ze światkiem przestępczym zmaga się ten nietypowy śledczy. Można go kochać albo nienawidzić. Skłaniałabym się jednak ku pierwszej z tych opcji.


Mini okładka Pięciu czaszek Tomasza Konatkowskiego.

Tomasz Konatkowski poddaje nadkomisarza Adama Nowaka ciężkim próbom. W piątym tomie cyklu przygód warszawskiego policjanta autor konfrontuje go z przeciwnikiem obcinającym swoim ofiarom głowy. Zrobi się naprawdę ciekawie, gdy do towarzystwa dołączy nieprzebierająca w środkach mafia założona przez byłych esbeków, równie bezwzględni uczestnicy dzikiej reprywatyzacji, kolekcjonerzy dzieł sztuki i służby. Rozpisany na ponad pięciuset stronach przebieg tej rywalizacji obserwuje się z zapartym tchem.


Mini okładka Cienia na piasku Krzysztofa Beśki.

Najnowsza powieść Krzysztofa Beśki to gratka dla fanów powieści sensacyjnych. To także spora dawka akcji osadzonej w polskich realiach. Gdyby fabułę książki streścić w tak zwanym loglinie, czyli jednym zdaniu ją opisującym, mogłoby ono brzmieć następująco: “Dotknięty amnezją protagonistą próbuje poznać prawdę o swoim dotychczasowym życiu”. Znacie to skądś? Lubicie? To przeczytajcie!


Mini okładka Labiryntu duchów Carlosa Ruiza Zafona.

- O czym to właściwie jest? - zapytał mój mąż, który żadnego tomu przygód rodziny Sempere nie miał jeszcze w ręku.

- O Barcelonie – odparła mama, która dopiero co zakończyła lekturę ostatniej części cyklu „Cmentarz Zapomnianych Książek”. - O historii, polityce, jest też wątek kryminalny. Ale główną bohaterką „Labiryntu duchów” jest książka! - tłumaczyła z błyskiem zapalonej czytelniczki w oku.


Mini okładka Prowincji Marcina Króla.

Spod pióra uznanego filozofa i historyka idei, profesora Marcina Króla, wyszedł niedawno kryminał z akcją osadzoną na Podlasiu. Ukazuje on, jak za fasadą pocztówkowych widoków i spokojnego biegu życia na tytułowej prowincji kwitnie w najlepsze przestępczy proceder. W zagadkowych okolicznościach giną młode kobiety, a uciekający przed problemami zawodowymi wykładowca uniwersytecki będzie musiał stawić czoła grupie niebezpiecznych nacjonalistów.


Mini okładka Lustereczko powiedz przecie Alka Rogozińskiego.

Jeśli macie ochotę na niezobowiązującą lekturę, która przeciwdziała jesienno-zimowej chandrze lepiej niż antydepresanty, koniecznie sięgnijcie po nową powieść Alka Rogozińskiego. Książę komedii kryminalnej daje nam dokładnie to, czego oczekujemy: garść humoru, łyżkę kryminału, szczyptę romansu i szklankę szaleństwa. Powstał z tej mieszaniny pyszny literacki deser.