Recenzje

W tym dziale prześwietlamy dla Was warte polecenia powieści kryminalne.

Miniokładka Siostry śmierci Daniela Petra.

Czeskie krymi, seria Wydawnictwa Afera, konsekwentnie się rozwija i przybliża polskiemu czytelnikowi coraz to nowe oblicza sensacyjnej literatury, jaka wychodzi spod piór naszych południowych sąsiadów. „Siostra śmierć” Daniela Petra to najbardziej mroczny czeski kryminał, jaki dane wam było przeczytać.


Miniokładka Sprawiedliwego oprawcy Aleksandry Marininy.

Wiecie, jak to jest, kiedy polubicie jakąś powieściową serię, a polskie wydawnictwo porzuci przekładanie kolejnych tomów? Tak było z kryminałami Aleksandry Marininy, które na szczęście pod swoje skrzydła przyjęła Czwarta Strona Kryminału i nadrabia dla nas zaległości. A tych jest trochę, ponieważ w oryginale pojawiło się już przygód Anastazji Kamieńskiej kilkadziesiąt, z czego w Polsce nawet nie połowa. W księgarniach już można znaleźć „Sprawiedliwego oprawcę”, w którym major moskiewskiej milicji musi rozwikłać tajemnicę fali zabójstw, która rozlewa się po Rosji.


Miniokładka Szmerów Piotra Bojarskiego.

W najnowszej powieści Piotr Bojarski po raz kolejny zaprasza czytelników do międzywojennego Poznania. O porządek w stolicy Wielkopolski dba stworzony przez autora komisarz Zbigniew Kaczmarek. Tym razem na jego barki spada rozwikłanie zagadki zaginięcia profesora matematyki. Ważna persona polskiej kryptologii z dnia na dzień zniknęła bez śladu.


Mini okładka Mordercy na plebanii Karoliny Morawieckiej.

W podkrakowskiej wsi nie jest ani spokojnie, ani wesoło. Idylliczny pejzaż Wielmoży po raz kolejny (po tym, co się wydarzyło w pierwszym tomie cyklu pt.„Śledztwo od kuchni”) zasnuwają ciemne chmury. Wraz ze śmiercią pewnej staruszki wychodzą na jaw skrzętnie skrywane tajemnice z przeszłości. Trup ściele się gęsto, a organy ścigania nie śpieszą się z dociekaniem prawdy. Wyręcza je rezolutna protagonistka, która stara się przywrócić swojej małej ojczyźnie utracony ład.


Mini okładka Nagrania Małgorzaty Falkowskiej.

Toruniem wstrząsa wiadomość o grasującym w mieście seryjnym mordercy. W tajemniczych okolicznościach giną kolejni młodzi mężczyźni, a ich rodziny dostają płyty DVD z zagadkowymi nagraniami. Błądząca po omacku policja zwraca się z prośbą o pomoc do wróżki.


Mini okładka Gambitu Macieja Siembiedy.

“Gambit” to intrygujący thriller, w którym autor zabiera czytelnika w podróż po pogmatwanych dziejach Europy XX wieku. Maciej Siembieda, serwując porcję rozrywki, jednocześnie mile łechta narodowe ego i stawia nasz kraj w roli języczka u wagi w rozgrywce światowych mocarstw i ich wywiadów.


Mini okładka Raju Marty Guzowskiej.

Marta Guzowska w nowej odsłonie! Zamiast zaproszenia na kryminalną wyprawę archeologiczną – do czego autorka przyzwyczaiła czytelników – tym razem dostajemy thriller psychologiczny. Jest to też przekorna propozycja na spędzenie długiego weekendu. W miejsce stania w kilometrowych korkach czy zapasów z grillem Guzowska poleca wizytę w tytułowym raju. Tak właśnie ochrzczona galeria handlowa otwiera podwoje, kusząc klientów niebiańskimi doznaniami i okazją do zatracenia się.


Mini okładka Wady Roberta Małeckiego.

Nie ma ciała, jest za to opuszczony na brzegach Jeziora Chełmżyńskiego namiot z krwawymi śladami. Komisarz Bernard Gross podejrzewa morderstwo. Drugi tom drugiej trylogii autorstwa Roberta Małeckiego to znakomita kryminalna lektura nie tylko dla wielbicieli gatunku.


Mini okładka To co zostaje Tima Weavera.

To szósty tom (z dziesięciu opublikowanych już w oryginale) przygód Davida Rakera, specjalisty od poszukiwania osób zaginionych. Cykl autorstwa Tima Weavera to jedna z moich ulubionych kryminalnych serii. I tym razem pisarz nie zawodzi. Dostajemy solidną sensacyjną rozrywkę, od której – jakkolwiek banalnie by to nie zabrzmiało – nie można się oderwać.


Mini okładka Zostań w domu Agnieszki Pietrzyk.

W najnowszej powieści pochodząca z Elbląga Agnieszka Pietrzyk sprowadza do swojego miasta terrorystów. To przez nich lokatorzy dziesięciopiętrowca nie mogą w spokoju zasiąść do wigilijnego stołu. Czeka ich alternatywna wersja świąt. Mikołaje są, ale uzbrojeni w karabiny maszynowe. W ciężkich worach nie taszczą prezentów, lecz pistolety, detonatory i ładunki wybuchowe. Zamiast dobrej nowiny, rodziny z ulicy Okulickiego 14, dostają zakaz opuszczania mieszkań i groźbę wysadzenia bloku w powietrze.