© Kawiarenka Kryminalna
  • Recenzje
  • Konkursy
  • Zapowiedzi
  • Wywiady
  • Podróże
  • Relacje
  • Postacie
  • Różności

Logo Kawiarenki Kryminalnej, design: Damian Matyszczak.

  • Marta Matyszczak, Przepraszam, ja jużx nie żyję
  • Marta Matyszczak, Świadek śmierci nad Śniardwami
  • Henrik Fexeus, Zwierzę ofiarne
  • Alessia Gazzola, Miss Bee i zimowy książę

Pikantny kryminał z gorącej Sycylii

Dodał(a): Marta Matyszcza
Kategoria: Recenzje
Opublikowano: 19 luty 2014
Odsłon: 11178

Ciąg skojarzeń: sycylijski kryminał – Andrea Camilleri – Salvo Montalbano, zostaje przerwany w przypadku niedawno wydanej powieści włoskiego pisarza pod tytułem Sezon łowiecki. Wprawdzie jest tu Sycylia, jest nawet fikcyjna Vigata, jest Camilleri, jest kryminał – ale za to historyczny, a jeśli chodzi o komisarza Montalbano, to urodzi się on dopiero kilka pokoleń później.

Przenosimy się w XIX wiek do sennego miasteczka na Sycylii. Spokój tego malowniczego miejsca burzy przybycie na wyspę pewnego tajemniczego mężczyzny. Nagle w Vigacie zaczynają się dziać dziwne rzeczy. Niewiasty szaleją, mężczyźni padają trupem, a trzeba przyznać, że przekrój społeczny tej włoskiej osady jest, delikatnie mówiąc, specyficzny.sezon lowiecki

Mamy tu więc markiza, w którego domu właśnie dochodzi do dramatycznych wydarzeń, jego zwariowaną żonę, syna, który dość szczególną wybrał sobie narzeczoną. Jest też zagadkowy aptekarz, którego rozpoznaje jeden z mieszkańców Vigaty, jest krewki ksiądz, administrator folwarku oraz pewna...koza.

Co tak naprawdę dzieje się w Vigacie? Kto macza palce w tajemniczych i mrożących krew w żyłach wydarzeniach? To już musicie sprawdzić sami. A niecierpliwi nie muszą się martwić, bo Sezon łowiecki, to zaledwie nieco ponad 160 stron, które połyka się przy jednym posiedzeniu.

Nietypowy to kryminał Camilleriego. Powieść aż skrzy humorem, ironią i ciętym dowcipem. Skrzy też erotyzmem, często w dosyć dziwacznych odmianach... Jednak tym, co najciekawsze w Sezonie łowieckim, są po mistrzowsku przez Camilleriego wykreowane postacie. Pisarz po raz kolejny udowadnia, że jest znakomitym obserwatorem i potrafi świetnie wyłuskać i przedstawić ludzkie charaktery.

Sama kryminalna intryga być może na kolana nie powala, ale nie o nią głównie w powieści Camilleriego chodzi. W Sezonie łowieckim jest śmiesznie, strasznie, sarkastycznie i pikantnie. Takie wieloskładnikowe, ostro przyprawione literackie danie to czysty rarytas. Smacznego.

Andrea Camilleri

Sezon łowiecki

przeł. Maciej Brzozowski

Noir Sur Blanc

Warszawa, 2014

166 s. 

Marta Matyszcza
Poprzednia strona: Wakacje z kryminału rodem Poprzednia Następna strona: Hagrid na tropie Następna
  1. Jesteś tutaj:  
  2. Strona główna
  3. Recenzje
  4. Sherlock Holmes. Detektyw doradczy – recenzja gry

Popularne

  • Strona główna
  • Królowa jest tylko jedna – Agata Christie
  • Herkules Poirot
  • Lisbeth Salander
  • Pisarz, który igrał z ogniem – Stieg Larsson

Podobne

  • Czar wiktoriańskiej epoki - Krystyna Kaplan, Londyn w czasach Sherlocka Holmesa
  • Przewodnik pasjonata - Robert Ziębiński, Londyn. Przewodnik popkulturowy
  • Sherlock Holmes: Detektyw doradczy – gra planszowa!
  • W wiktoriańskim Londynie - Alex Grecian, Scotland Yard
  • Rejs kryminalną Łodzią

Polecamy

  • Marta Matyszczak - Przepraszam, tu był trup
  • Marta Matyszczak, Kryminały pod psem
  • Marta Matyszczak, Kryminały z pazurem
Copyright © 2013-2026
Kawiarenka Kryminalna
Wszystkie prawa zastrzeżone
O nas Polityka prywatności Mapa strony Kontakt