Recenzje

W tym dziale prześwietlamy dla Was warte polecenia powieści kryminalne.

Mini okładka Dziewczyn, które miał na myśli Kazimierza Kyrcza Jr.

“Dziewczyny, które miał na myśli” – ta luźna parafraza przeboju Krzysztofa Krawczyka i nieodżałowanego Bohdana Smolenia – to tytuł kolejnej książki wydanej w ramach serii “Literatura z Pociskiem”. Jej autorem jest znany do tej pory głównie z poletka fantastyki krakus, Kazimierz Kyrcz Jr. Tym razem skreślił kryminał osadzony w realiach dusznego, nie tylko z powodu smogu, “stołecznego miasta” Krakowa, gdzie jedna po drugiej giną kobiety uprawiające najstarszy zawód świata.


Mini okładka Ciemnej rzeki Arnaldura Indridasona.

Jeden z najwybitniejszych autorów skandynawskiej powieści kryminalnej w pewnym sensie pokazuje nam się od zupełnie innej niż dotychczas strony. Arnaldur Indriðason porzucił Erlendura, w roli protagonistki obsadzając Elinborg, dotąd postać drugoplanową, koleżankę Sveinssona z pracy. Poza tym w „Ciemnej rzece” znajdziemy to, czego zwykle szukamy u islandzkiego mistrza kryminału: lakoniczny styl, pogłębione psychologicznie postacie, mroczny klimat dalekiej wyspy i ciekawą zagadkę do rozwiązania.


Mini okładka Roznegliżowanych Ivy prochazkovej.

Szukamy daleko: niezłomnych bohaterów amerykańskiej literatury sensacyjnej, skandynawskich mroków z północy Europy, wybieramy spośród morza brytyjskich autorów gatunku. Tymczasem tuż za miedzą mamy takie perełki jak czeskie kryminały Ivy Procházkovej. W zalewie tytułów ze wszystkich stron świata to są właśnie te książki, po które warto sięgnąć. Śledzenie przygód Mariána Holiny to nie tylko świetna rozrywka, ale też obcowanie z dobrą, pozostawiającą ślad w czytelniczej duszy literaturą.


Mini okładka Najmroczniejszego sekretu Alex Marwood.

„Najmroczniejszy sekret” jest już trzecią opublikowaną w Polsce powieścią Alex Marwood (to w rzeczywistości pseudonim brytyjskiej pisarki Sereny Mackesy, która zanim wzięła na warsztat thrillery psychologiczne, zdążyła wydać kilka innych powieści pod swoim prawdziwym nazwiskiem). Najnowszym tomem autorka udowadnia, że znakomicie potrafi poruszać się w literaturze gatunku.


Mini okładka Identyfikacji Michaela Tsokosa.

Michael Tsokos jak mało kto wie, o czym pisze. Główny bohater jego powieści, Fred Abel, jest ekspertem medycyny sądowej, zupełnie jak sam autor. Niemiecki patolog postanowił wykorzystać swoje doświadczenie zawodowe na polu literatury kryminalnej. Dzięki temu mamy już w swoich rękach drugi oparty na faktach thriller, którym Tsokos udowadnia, że zawiłych, makabrycznych intryg wcale nie trzeba wymyślać, często niestety życie podaje nam je na tacy.


Mini okładka "Żony mojego męża" Jane Corry

Literacki debiut brytyjskiej dziennikarki Jane Corry to powieść nieoczywista i zawłaszczająca uwagę czytelnika do ostatniej strony. „Żona mojego męża” jest gatunkową mieszanką thrillera psychologicznego z dramatem obyczajowym. A mieszanka to wybuchowa!


Mini okładka "Grzechotu kości" Fiony Cummins.

„Grzechot kości” to mocny debiut kryminalny brytyjskiej dziennikarki, która przebojem wdarła się na europejskie rynki wydawnicze. Mroczna, miejscami makabryczna historia sensacyjna jest jednocześnie opowieścią obyczajową o kilku rozpadających się rodzinach. Opowieścią świetnie napisaną, tak pod względem literackim, jak i z zachowaniem prawideł rządzących gatunkiem.


Zdjęcie książki Inwigilacja Remigiusza Mroza-mini.

Niezrównany prawniczy duet w składzie Chyłka i Zordon powraca w piątym tomie serii Remigiusza Mroza. Autor, który chętnie bierze na warsztat aktualne bolączki społeczne, tym razem jako temat przewodni powieści wybrał terroryzm i kontrolę władzy nad obywatelami. Jak zwykle są emocje, jest humor i pełne ikry potyczki słowne. Mam jednak wrażenie, że książka jest trochę nierówna.


Zdjęcie książki Ostatnie dziecko Sebastiana Fitzka-mini.

Ostatnie dziecko to wznowienie powieści Sebastiana Fitzka, która w Polsce została pierwotnie opublikowana w 2008 roku pod tytułem Śmierć ma 143 cm wzrostu. Teraz mamy więc nowe wydawnictwo, nową, zdecydowanie bardziej klimatyczną okładkę, nowe opracowanie redaktorskie, a w środku tego samego, jak zwykle trzymającego czytelnika w napięciu do ostatniej strony, Sebastiana Fitzka, niemieckiego mistrza thrillerów.


Zdjęcie okładki książki Pragnienie Jo Nesbo.

Cztery lata! Tak długo kazał nam czekać Jo Nesbø na kolejny tom przygód Harry'ego Hole. Warto jednak było zatęsknić za śledczym z Oslo. Jedenasta część serii jest mroczna, miejscami makabryczna. Przynosi to, za co czytelnicy na całym świecie pokochali norweskiego autora kryminałów, czyli skomplikowaną zagadkę, zaskakujące zakończenie, szybką akcję i genialnego protagonistę.